> Blog > Ogólnie o Zdrowiu
Blog euroClinix Zdrowie i medycyna

Brak nowoczesnych rozwiązań w leczeniu cukrzycy w Polsce

Opublikowany w: Ogólnie o Zdrowiu 23 gru, 2016

Eksperci są zgodni, że poziom opieki nad osobami chorymi na cukrzycę jest w Polsce niewystarczający. Jednym z najważniejszych problemów jest brak wystarczającej liczby diabetologów – specjalistów z tego zakresu jest około tysiąca. Szacuje się, że to aż o 50% mniej niż potrzeba. W dodatku metody leczenia diabetyków w naszym kraju uchodzą w opinii ekspertów za przestarzałe i nie nadążające za trendami medycznymi w krajach sprawniejszych gospodarczo.

Istnieją pewne pozytywne przesłanki dotyczące tematyki związanej z cukrzycą – na przykład optymizmem napawa poziom diagnostyki. Jak twierdzi profesor Krzysztof Strojek, krajowy konsultant w dziedzinie diabetologii: ,,Sytuacja pod tym względem się poprawiła. 10 lat temu mówiliśmy, że na każdego pacjenta z cukrzycą przypadają dwie osoby, które nie wiedzą, że chorują. W tej chwili jest odwrotnie: na każdych 2-3 chorych przypada jedna osoba, która nie wie, że jest chora."

Ten sam specjalista zwraca jednak uwagę na inny bardzo poważny problem. Jego zdaniem, w Polsce wciąż są ogromne problemy z dostępem do nowoczesnych leków. Na przykład leki inkretynowe, stosowane w leczeniu cukrzycy typu 2 i cieszące się rosnącą popularnością w wielu krajach, u nas nie są refundowane przez NFZ, a terapia opierająca się na ich działaniu jest bardzo kosztowna.

,,Leki inkretynowe stymulują wydzielanie insuliny w odpowiedzi na bodziec pokarmowy, czyli robią to jeszcze zanim wzrośnie poziom cukru we krwi. Powoduje to, że glukoza trafia już na komórki przygotowane przez wcześniejsze wydzielanie insuliny. U chorych na cukrzycę typu 2 ten efekt wcześniejszego wydzielania hormonów inkretynowych jest zaburzony. Leki inkretynowe przywracają właściwy poziom hormonów. Dzięki temu jest zachowany efekt wcześniejszej stymulacji komórek obwodowych i wcześniejszej stymulacji trzustki" - twierdzi profesor Strojek.

Z opublikowanego w 2013 roku raportu ,,Cukrzyca. Ukryta pandemia. Sytuacja w Polsce" wynika, że leczenie tej groźnej choroby pochłania ponad 7 miliardów złotych rocznie. Co więcej, z analizy dotychczasowej tendencji wynika, że te koszty są z roku na rok coraz wyższe. W dodatku wraz ze wzrostem liczby diabetyków odczuwających objawy swojej choroby w pracy, ich pogorszona wydajność odciska swoje piętno na kondycji gospodarki i rynku pracy.

Dzieje się tak również na skutek większej liczby zwolnień lekarskich, na które są zmuszeni chodzić chorzy na cukrzycę pracownicy. ,,Ta choroba dotyczy co czwartego Polaka po sześćdziesiątce. A ponieważ wiek emerytalny został podwyższony, przybędzie zatrudnionych diabetyków" - wyjaśnia profesor Leszek Czupryniak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego .

Niestety, wciąż bardzo często terapie leczenia cukrzycy ograniczają się do kuracji za pomocą insuliny. Ta metoda jest jednak pewnym paradoksem, bo mimo że potrafi skutecznie zwalczyć objawy cukrzycy, może zarazem być przyczyną… pogorszenia się ich. Dzieje się tak dlatego, że u pacjentów przyjmujących insulinę bardzo często obserwuje się wzrost masy ciała. A nadwaga jest jednym z najważniejszych czynników sprzyjających powstawaniu i rozwojowi cukrzycy.

Wieloletnie zaniedbania problemu i traktowanie cukrzycy lekceważąco w porównaniu do innych krajów sprawiło, że zdaniem specjalistów w tej dziedzinie chorych na cukrzycę typu 2 leczymy w Polsce wciąż za pomocą leków, które wprowadzono na rynek w latach 50. ubiegłego wieku.

A jako podsumowanie kondycji polskiej diabetologii niech posłuży wypowiedź doktor Ewy Pańkowskiej, szefowej Instytutu Diabetologii w Warszawie: ,,Standardy opracowane przez American Diabetes Association obowiązują u nas tylko na papierze. Brakuje systemu oceny jakości leczenia. Nie liczy się, czy pacjent jest leczony efektywnie, czy nie, a cukrzyca jest taką chorobą, gdzie od jakości leczenia zależy zdrowie i przyszłość tej osoby. Obecnie Polska jest na 4. miejscu pod względem zachorowalności w Europie, a nie idzie za tym żadna polityka, dlatego pewne jest, że Polacy coraz częściej będą umierać z powodu powikłań cukrzycowych. Nasz model opieki lekarskiej to "gaszenie pożarów". Dzieci są leczone w szpitalach, mimo że w krajach rozwiniętych już dawno robi się to w ambulatorium. Czas wprowadzić ekonomię do medycyny. Prosty rachunek: lepiej inwestować w lepszą diagnostykę, nowoczesne leczenie i edukację niż w przyszłości płacić 10 razy więcej za konsekwencje złego leczenia."

Źródło:

Dodaj komentarz
  • Imię:*
  • Twój e-mail:
  • Twój komentarz:*
Czytaj dalej
Zobacz kategorie na blogu euroClinix
Więcej
Lekarz rozmawia z pacjentką
Eksperci są zgodni, że poziom opieki nad osobami chorymi na cukrzycę jest... Czytaj dalej
Lekarka obejmuje pacjentkę
Cukrzyca może skutkować większym ryzykiem chorób układu... Czytaj dalej
Nos psa
Kiedy słyszymy o specjalnie szkolonych psach, przychodzi nam na myśl... Czytaj dalej