> Blog > Wiadomości euroClinix
Blog euroClinix Zdrowie i medycyna

Leczenie impotencji u przestępców seksualnych

Opublikowany w: Wiadomości euroClinix 18 wrz, 2015

Leczenie zaburzeń erekcji może pomóc przestępcom seksualnym w powrocie do normalnego życia - taką kontrowersyjną tezę stawia Paul Fedoroff, kanadyjski psychiatra sądowy. Impotencja i związane z tym niskie poczucie własnej wartości rzeczywiście mogą popychać do zbrodni, więc resocjalizacja powinna zacząć się od wyeliminowania tego problemu.

W imię prawa

Najczęściej stosowaną metodą w terapii przestępców seksualnych, jest kastracja chemiczna. Podawanie odpowiednich leków hormonalnych powoduje znaczne obniżenie popędu seksualnego i w niektórych przypadkach może zapobiec dalszym przestępstwom. Niestety niesie ze sobą wiele skutków ubocznych: depresję, ginekomastię, czyli rozrost męskich gruczołów piersiowych, problemy z krążeniem i bezpłodność. Wiele osób występuje przeciwko tak niehumanitarnym metodom leczenia, zwłaszcza jeśli są one przymusowe. Często przytacza się przypadek Alana Turinga, wybitnego brytyjskiego matematyka. Turing został skazany na kastrację chemiczną, ponieważ był homoseksualistą (co w Wielkiej Brytanii do lat 60. XX wieku uznawano za poważne wykroczenie przeciw prawu). Dwa lata później Turing popełnił samobójstwo.

Kontrowersyjna alternatywa

Wbrew powszechnemu przekonaniu zbrodnie seksualne nie muszą wiązać się z fizycznymi objawami podniecenia, czyli między innymi erekcją. Paul Fedoroff uważa, że wielu pedofilów ma poważne problemy z osiągnięciem lub utrzymaniem pełnej erekcji, a lęk przed "porażką" sprawia, że boją się zaangażować w związek uczuciowy z osobą dorosłą. Wykorzystywanie dzieci może dawać im poczucie władzy i pewność siebie, których nie doświadczają na co dzień. Wobec tego leczenie impotencji powinno być pierwszym krokiem w terapii przestępców i - być może - umożliwi im zbudowanie zdrowego związku oraz sprawi, że po opuszczeniu więzienia na nowo odnajdą swoje miejsce w społeczeństwie.

Być może…

Poglądów Fedoroffa nie podzielają inni lekarze. Dla większości z nich "zwrócenie" pedofilowi pełnej sprawności seksualnej może skutkować wyłącznie dalszymi przestępstwami, które będzie popełniał już po opuszczeniu zakładu karnego. Rzeczywiście, nie ma żadnych dowodów na to, że kuracja proponowana przez kanadyjskiego psychiatrę przyniesie jakikolwiek rezultat. Większość specjalistów nadal uważa, że osłabienie popędu seksualnego u przestępców seksualnych jest znacznie bezpieczniejszą metodą, a teza Fedoroffa budzi w nich głęboki sprzeciw.

Kwestia etyki

Przestępcy seksualni, mimo iż skazani za bardzo poważne zbrodnie, wciąż pozostają ludźmi i to właśnie - zdaniem Fedoroffa - powinno być podstawowym argumentem w toczącej się dyskusji. Odmawianie osadzonym leczenia, ze względu na charakter popełnianych przez nich przestępstw, jest całkowicie sprzeczne z etyką lekarską. Przyznają to również liderzy stowarzyszeń walczących z seksualnym wykorzystywaniem dzieci. Dostrzegając w przestępcach seksualnych osoby z poważnymi problemami emocjonalnymi, można pomóc im w powrocie do normalnego funkcjonowania.

Źródło: http://news.nationalpost.com/health/treat-sex-offenders-for-impotence-to-keep-them-out-of-trouble-canadian-psychiatrist-says

Dodaj komentarz
  • Imię:*
  • Twój e-mail:
  • Twój komentarz:*
Czytaj dalej
Zobacz kategorie na blogu euroClinix
Więcej
Czy naturalny hormon ciążowy może mieć zbawienny wpływ na odchudzanie?... Czytaj dalej
Pięść uderzająca w paczkę papierosów
Naukowcy wpadli na nowy pomysł na to, jak skutecznie zniechęcić ludzi... Czytaj dalej
Witaminy zawarte w owocach
Wbrew teoriom niepoprawnych idealistów, nie wszystkie problemy ze zdrowiem... Czytaj dalej