> Blog > Zdrowie Seksualne
Blog euroClinix Zdrowie i medycyna

Nimfomania

Opublikowany w: Zdrowie Seksualne 13 lip, 2015

"Szał maciczny" – tak nazywano ją w osiemnastym wieku. Za podstawową przyczynę uważano nieprawidłową budowę narządów płciowych, a leczenie polegało na upuszczaniu krwi, podawaniu środków uspokajających i przetrzymywaniu chorej w odosobnieniu. Jak na nimfomanię zapatrują się współcześni lekarze?

Nimfomania, nazywana także hiperseksualnością, to wzmożony popęd seksualny, mający podłoże chorobowe. Dotyczy tylko kobiet; w przypadku mężczyzn takie zaburzenie nosi nazwę satyriasis. Choć wydaje się, że wysokie libido powinno być powodem do radości, nimfomanki bynajmniej nie są szczęśliwe. Zaspokajanie potrzeb seksualnych jest dla nich najważniejsze i przysłania inne aspekty życia. Ciągłe poszukiwanie nowych doznań utrudnia budowanie trwałych więzi międzyludzkich i pozostawanie w monogamicznym związku (tylko niewielki procent nimfomanek to kobiety uzależnione wyłącznie od seksu z jedną osobą).

Trudno byłoby określić właściwą, "zdrową" częstotliwość stosunków seksualnych, ale objawy nimfomanii są bardzo wyraźne i wcale nie chodzi tu o ilość zbliżeń, a o stan emocjonalny, który im towarzyszy. Kobieta uzależniona od seksu nie zastanawia się nad konsekwencjami swoich czynów. Podejmuje współżycie z przypadkowo napotkanymi osobami, nawet jeśli miałoby to wpłynąć negatywnie na jej dotychczasowe życie, spowodować rozpad związku czy utratę pracy. Nie dba także o antykoncepcję, więc ryzyko przypadkowej ciąży albo chorób wenerycznych jest bardzo wysokie. Tym objawom towarzyszą często kompulsywna masturbacja i uzależnienie od pornografii. Nowe znajomości erotyczne i kolejne doznania nie przynoszą radości ani zaspokojenia, pogłębiają jedynie osamotnienie i poczucie pustki.

Nimfomania może być spowodowana zaburzeniami neurologicznymi, guzem mózgu bądź też uszkodzeniem płatów skroniowych i nieprawidłowym działaniem ciała migdałowatego, które odpowiada za nasze emocje. Czasem współwystępuje razem z innymi uzależnieniami, od używek czy od hazardu, bądź też z zaburzeniami odżywiania, na przykład z kompulsywnym jedzeniem. Inną przyczyną hiperseksualności może być nadmiar kobiecego hormonu – estrogenu. Jednak podłoże nimfomanii może tkwić znacznie głębiej. Kobieta, która dorastała w niepełnej rodzinie bądź też obserwowała rozpad związku rodziców, może wynieść z rodzinnego domu niewłaściwe wzorce. Ciągła pogoń za doznaniami seksualnymi to w rzeczywistości objaw osamotnienia, wołanie o pomoc i wyraz naturalnego dla każdego człowieka pragnienia miłości i szczęścia.

Leczenie nimfomanii jest możliwe, ale dość skomplikowane. Pomóc mogą seksuolog lub psycholog. Powstają także grupy wsparcia dla osób uzależnionych od seksu. Oprócz tego czasem konieczne jest włączenie do terapii leków przeciwdepresyjnych i przeciwlękowych. Jeżeli chora osoba pozostaje w stałym związku, wsparcie partnera będzie nieocenioną pomocą.

Niektórzy uważają, że nimfomania właściwie nie istnieje, a pojęcie to jest jedynie sztucznym wytworem patriarchalnej kultury, która niewoli kobietę i odbiera jej prawo do samodecydowania i do wolności w każdej sferze życia, również erotycznej. Jednak takie przekonanie wydaje się błędne, a seksuolodzy wciąż podtrzymują pogląd, że nimfomania to poważne zaburzenie psychiczne, które może całkowicie zniszczyć życie chorej kobiety.

Dodaj komentarz
  • Imię:*
  • Twój e-mail:
  • Twój komentarz:*
Czytaj dalej
Zobacz kategorie na blogu euroClinix
Więcej
Pięść uderzająca w paczkę papierosów
Naukowcy wpadli na nowy pomysł na to, jak skutecznie zniechęcić ludzi... Czytaj dalej
Witaminy zawarte w owocach
Wbrew teoriom niepoprawnych idealistów, nie wszystkie problemy ze zdrowiem... Czytaj dalej
Destrukcyjny wpływ stresu
Stres to zjawisko trudne do jednoznacznego zaszufladkowania - bo z jednej... Czytaj dalej